EUROTRIP 2014


Eurotrip 2014 18
  • Cadaques czyli odwiedziny u Salvadora Dalí.

    Ta notka będzie dość krótką, bo aktualnie znajduje się w Rosji w Moskwie ale ciężko jest nie opisać takiego miejsca jak cadaques. Jak tam trafilismy? Czekając na stacji na stopa w stronę Francji zatrzymał się mężczyzna. Oczywiście jak na złość ...
    Czytaj dalej...
  • Barcelona, czyli chodnikowy plac i roznosiciele piwka!

    Dzień 24 06.08.2014 Dojechaliśmy. 7 rano. Podróż minęła jak mrugnięcie okiem! Cała przespana. Jednak ciągle chce się nam spać. Czas na podładowanie sprzętu i odnalezienie się w tym wielkim mieście. Idziemy na stacje pkp. siadamy na podłodze niczym turyści i łądujemy ...
    Czytaj dalej...
  • No no no seniorita! Droga do Barcelony

    Dzień 20 02.08.2014 Dzisiaj odespaliśmy sobie troszeczkę. Koło 11 pobudka. Hugo miał rano jechać do domu a wyjechał po 12, prawie spóźnił się, gdyby nie czujny Paweł! Pakowanie i ogarnianianie. Na hichwiki znaleźliśmy miejsce na wylot do Madrytu bo początkowo tam ...
    Czytaj dalej...
  • Czas leci wolniej w Lizbonie!

    Dzień 16 29.07.2014 Dojechaliśmy kolejką do Lizbony. Wsiedliśmy w metro. Wychodzimy w centrum. Dziwi nas to, że cena koli w automacie to jedyne 1 euro. Ponad połowa taniej niz we Francji. Idziemy coś zjeść. Zmęczeni i głodni wybraliśmy sałatki baaardzo zdrowe ...
    Czytaj dalej...
  • Droga do Lizbony! Dzień 16 29.07.2014

    Jak  juz wczesniej pisalismy do Lizbony dostalismy się z panem Stanisławem z Brzegu. Wybawił on nas z opresji na parkingach! Wstajemy o godzinie 1, wyspani  jak zawsze, czyli jeszcze by się pospalo hehe. Szybkie pakowanie i lecimy do samochodu. Po ...
    Czytaj dalej...
  • Radość, złość i łzy, czyli 3 dni na parkingach

    26.07.2014 parking Bidart – sobota Ech 🙂 jak ciężko wstać! Mieliśmy wyjechać z samego rana, jednak do 9 było pochmurnie i wszystkie ubrania mokre. Znowu spimy do 10. Wyszło słońce. Ubrania przewieszone na drugą stronę a my idziemy kupić coś na śniadanko. ...
    Czytaj dalej...
  • Dzień 12 25.07.2014 Ocean…

    -Dzisiaj nasza przyjaciółka, komopanka z ekipy, koleżanka obchodzi urodziny! Wszystkiego co najwspanialsze Polo! ;*** 😉 -Przy okazji pozdrawiamy Naomki, które stopem dojechałyb z polskiej Rabki do słowackiej Bańskiej Bystrzycy, gdzie odbywają się zawody Outbreak Europę. -Oraz naszego kolegę Maćka, który dzisiaj stopem ...
    Czytaj dalej...
  • Tańczący z bykami w Bayonne!

    Pobudka o 5 aby kierowca na nas długo nie czekał. Spakowani i zadowoleni o 5.50 czekamy pod tirem… Mija 6. Mija 6.10. Mija 6.20… Kierowca śpi. Co jest? Wstał przed 7. Okazało się ze na zegarku na ręku miał czas ...
    Czytaj dalej...
  • Dzień 10 23.07.2014 – Bordeaux

    Pobudka koło 10. Plecaki zostawiliśmy w naszym hostelu. Obok mieliśmy cerfoura. To co można kupić tu we Francji w tym markecie przewyższa polskie carefoury. Pyszne śniadanie i leciliśmy na umówione spotkanie z bboy Nedem. O 12 trening w podziemiu stacji PKP. Jest ...
    Czytaj dalej...
  • Dzień 9 22.07.2014 Paryż

    Łapiemy stopa na obrzerzach Paryża. Gdzieś w 4 sektorze. Hitchwiki poraz kolejny nie okazala sie pomocna, pomocy szukalismy na innych portalach backpakerskich. Na tej miejscowce był jeden stopowicz jednak zrezygnował. Zrobiliśmy sobie chwile przerwy. Agata w tym czasie znalazła 2 ...
    Czytaj dalej...
  • Dzień 8 21.07.2014 – Paryż

    Odespaliśmy sobie troszeczkę. W centrum byliśmy kolo 15. Dzisiaj Luvr. Pełni szczęścia, bo okazało się, że wejściówki dla europejczyków przed 26 rokiem życia są darmowe!!!!  :)))) widzlismy słynny obraz Mona Lizy 😉 pokrecilismy się troche tutaj, około 3h. Sztuka ludzi zapiera ...
    Czytaj dalej...
  • Dzień 7 20.07.2014 – Paryż

    Pobudka o 9. Renata przyniosła nam płatki i mleko na śniadanie. Paweł spotkał się z nią w recepcji. Renata rozmawiała po francusku z obsługą i oznajmiła, że mamy opłacony kolejny nocleg w tym hotelu. Bardzo miły gest. Dziękujemy!!! O 10 spotkaliśmy ...
    Czytaj dalej...
  • Dzień 6 19.07.2014 fart!

    Pobudka 8.30. O 9 byliśmy gotowi do wyjścia z mieszkania Scota. Pożegnaliśmy się i w drogę do centrum. Trasę do central station przeslismy z buta z plecakami, żeby zaoszczędzić na biletach. Obydwoje czujemy się już trochę zmęczeni ale walczymy. W centrum ...
    Czytaj dalej...
  • Leniwy Amsterdam

    Leniwy Amsterdam
    Wstaliśmy około 11.30 :))))))))))))) Wyspani spakowaliśmy manatki i wzięliśmy prysznice. Ku naszej uciesze prysznice miały ciepłą wodę!  Wszystko pięknie na tym polu namiotowym, polecamy ;)Postanowiliśmy ze udany się na Central Station (z buta z plecakami to około 2h z przystankami i ...
    Czytaj dalej...
  • Dzień 4 17.07.14 Amsterdam

    Pobudka o 6. Na szczęście nic nam nie przeszkadzało w nocy i jakoś udało się spokojnie przetrwać na stacji. O 6.50 byliśmy gotowi do drogii. Jacek – kierowca tira – zapakował nasze toboły do naczep a my na szczescie wsiedlismy ...
    Czytaj dalej...
  • Dzień 3. 16.07.2014

    Pobudka o 7. Pakowanko, szybkie śniadanie i w drogę. Metrem ruszyliśmy na stacje pkp. Wsiedlismy do złego pociągu… Na następnej stacji wsiedlismy do dobrego i ruszyliśmy w stronę Michendotf.3km z buta i znaleźliśmy się przy wielkim murze otaczającym stacje paliw. ...
    Czytaj dalej...
  • Dzień drugi. 15.07.2014

    Pierwsza noc w namiocie za nami, nie bylo zbyt komfortowo bo rozbilismy sie pod lekkim skosem i sliskie spiwory powodowaly ze bez przerwy zeslizgiwalismy sie w dol 😉 tak wiec noc minela na poprawianiu sie i ponownym spadaniu 🙂 mimo ...
    Czytaj dalej...
  • Czas start! Dzien pierwszy!

    Na poczatek przepraszamy za brak polskich znakow , ale nasza klawiatura ich nie obsluguje niestety:)) Start z Miedzyzdrojow, oczywisie nie udalo nam sie wyjechac o tej  o ktorej planowalismy, czyli o 7… A wszystko przez to, ze bardzo ciezko bylo nam ...
    Czytaj dalej...