Jak zorganizowaliśmy ZAWODY BREAK DANCE na Filipinach.

dtw-philippines
Wyjeżdżając z Polski nie mieliśmy w planach organizacji zawodów. Bardziej chcieliśmy wyskoczyć na jakieś gotowe, aby zapoznać się ze sceną taneczną w danym kraju. Udało nam się zahaczyć o jedne w Rosji. A potem jakoś daty mijały nam się z lotami i raczej już na nic nie liczyliśmy.

Na Filipinach złapaliśmy kontakt do ekipy SiqkBboys z wyspy Siquijor. Był tu wczesniej Bboy Sadlee ze Sztewite Gang i podzielił się z nami kontaktem. Po pierwszym treningu na wyspie czuliśmy, że chłopaki mają wiele bo mają pasję. Z drugiej strony były za duże buty, nierówny parkiet lub pokruszony beton… A zawody, które odbywają się raz na pół roku nie dla każdego są w zasięgu ręki z powodu kosztów związanych z podróżą z wyspy na wyspę. Żałujemy, że tyle bboyowych ciuchów poszło do kontenerów po ostatnich jesiennych porządkach…

dsc00848

Ale. Wyspa zamieszkiwania jest przez świetnych Polaków. Monika i Marcin z bloga www.poluzuj.pl oraz Rafał z bloga www.szukajacprzygody.pl nie dość że mieszkają na tropikalnej wyspie to jeszcze organizują kino mobilne dla dzieci. Już pierwszego dnia po dotarciu na wyspę mieliśmy okazję zobaczyć jak to wygląda. I na prawdę jest to kawał dobrej roboty. Spędziliśmy z nimi niejeden wieczór przy rozmowach i rumie. Przez cały pobyt na wyspie myślimy, że udało nam się zżyć trochę ze sobą i wiemy, że jeszcze wkrótce się spotkamy. Z czasem dowiedzieli się oni także, że mamy tutaj treningi z miejscowymi. Oczywiście jako prawdziwi zajawkowicze Monika i Marcin wpadli na jeden z nich!

15304370_680491245409061_3131299319889026784_o

Co ciekawe okazało się że Rafał jest pracownikiem jednego z najfajniejszych barów na wyspie – BAHA BA’R! My rzuciliśmy hasło, że chłopaki mają mało zawodów. Rafał, że można by coś takiego zorganizować u niego w pracy! I tak od rozmowy do rozmowy powstał pomysł. Paweł przygotował odpowiedni dokument, w którym zawarł wszystko to czego będziemy potrzebować na imprezę czyli:
Miejsce, kartony, taśma, głośniki, wsparcie reklamowe i ewentualne posiłki dla tancerzy. Nasz ulubiony Bboy z Korei Południowej Bboy Krops pomógł stworzyć nam przepiękny plakat na zawody!

Chadzik odezwał się także do swojego znajomego ze Słowacji Martina, który pracuje w wiodącej marce odzieżowej w środowisku tanecznym- The Legits. Nie musiał czekać długo na odpowiedz, Martin zajarał się pomysłem i mimo, że mają zasadę nie sponsorowania eventów tanecznych, to z racji tego, że ta akcja miała duszę i była potrzebna to wysyłał nam paczkę ciuchów dla wygranych! logo-black


dtw-philippines
Po kilku dniach Rafał poinformował nas, że wstępnie zawody odbędą się na 100%! Właściciel baru zaufał (jak zawsze) pomysłowi speca od marketingu. Siqk Bboys dali znać o zawodach innym bboys i bgirls z wyspy Negros. Pożyczyli nam super mate i zorganizowali Dj. Dwa dni przed zawodami zaczęliśmy kolekcjonować kartony. Wszystko odbywać będzie się na dworze w pięknym ogrodzie Baha Ba’r. Podłoże było delikatnie nierówne miejscami, ale jako spece od streetshows zaradzimy wszystkiemu. 😉

Noc przed planowanymi zawodami nie mogliśmy spać. Sniły nam się jakieś głupoty, typu, że zawody się nie udały i nasz wysiłek poszedł na marne. W dzień imprezy przyjechaliśmy kilka godzin wcześniej. Przygotowaliśmy dancefloor. Zjedliśmy pyszny lunch przygotowany przez Baha Ba’r. Przygotowaliśmy miejsca na rejestrację. Dzień był idealny na zawody. Delikatne pochmurne niebo narobiło nam strachu. Zdażył się dwukrotnie przelotny mały deszcz, który orzeźwił atmosferę. Byliśmy umówieni z chłopakami na 15.00. Troszkę trzymał nas stres, ale w pół godziny ekipa dojechała- tzw. filipino time. Pojawiło się aż 12 dwójek w contescie 2na2, czyli 24 uczestników. To na prawdę dużo jak na mały jam. Po nieśmiałych rozgrzewkach przyszedł czas na contest główny. Cały event sedziwaliśmy w składzie:bgirl AGT, bboy Chadzik oraz lider Siqk Bboys bboy MosqiRock. Nie mieliśmy MC (poniekąd Chadzik pełnił też tą funkcję) ale bboye z Filipin w ogóle nie bali się mikrofonu (pewnie przez wszechobecne karaoke). Więc co chwilę był inny MC. 😃


dsc01267 wh3a4185z

Atmosfera jamu była niesamowita. Do tego stopnia, że po kilku chwilach właściciel baru, Stiven, postanowił że oprócz miejsca, wyżywienia, nagród rzeczowych ufunduje nagrody pieniężne za 3 pierwsze miejsca!

I to jest właśnie moc Hip Hopu!!!


dsc01308
Pozytywna energia, która zarazi każdego. Jadąc na Filipiny nawet nie marzyliśmy o czymś takim… Życie potrafi zaskoczyć na całego.

W contescie głównym pierwsze miejsce zajęła ekipa: Project Banana, 2 miejsce Centavos Banana, 3 miejsce Dos Centavos. Wszystkie miejsca zgarnęła ekipa z wyspy Negros.

Po głównym contescie spontaniczny pokaż Beatboxu w wykonaniu Chadzika oraz znanego na całej wyspie Siquijor Alvina. Później ufundowana przez Baha Ba’r kolacja dla wszystkich uczestników. Makaron, ryż i zupa rybna, a do picia lemoniady. Palce lizać!!!

Ostatnim punktem programu był film Dance The World, naszego autorstwa, który obejrzeliśmy wszyscy razem na rozkładanym ekranie w ogrodzie. Wywołał on wiele pozytywnych emocji i komentarzy, jakie dostaliśmy od tancerzy i nie tylko!

Stiven również zaprosił nas na dwa dni do pięknego domku z łazienką na dworze za organizację eventu. Oczywiście całkowicie za darmo. Pisaliśmy o tym także na FB.

dsc01336

Wielkie podziękowania w stronę Moniki i Marcina czyli Marychów za profesjonalne zdjęcia z zawodów. Połowa bboys z Negros i Siquijor ma teraz dzięki Wam świeże profilówki!

Jak widać wystarczy kilku ludzi z pasją by stworzyć coś wspaniałego. 🙂 Jesteśmy mega szczęśliwi i do dziś nie możemy uwierzyć, że udało nam się stworzyć coś takiego!

Jeszcze raz Dziękujemy Rafał, Monika, Marcin, Stiven za włożoną pomoc i życzymy Wam wszystkim dalszej nieustającej zajawki z tego co robicie!

wh3a4521

wh3a4506

wh3a4457

wh3a4505

wh3a4544

wh3a4z381

wh3a4441

wh3a4z381b

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.