O NAS

Jakiś czas temu, w naszych głowach pojawił się pewien pomysł, który zamienił się w marzenie, a następnie w cel…

Taneczny autostop. Obydwoje tańczymy breaking, znany dla większości z Was jako Break Dance. Podczas naszych podróży chcemy zdobyć wiedzę od tancerzy, z którymi spotykamy się za każdym razem jak gdzieś jedziemy. Czy to w Europie czy w Azji, a już niedługo może i na innych kontynentach!

Naszymi doświadczeniami dzielimy się z dziećmi i młodzieżą w Polsce i nie tylko. A po co to wszystko? Najlepiej podsumuje to cytat Marii Grzegorzewskiej:


„Im lepszy będzie nauczyciel, tym lepszy będzie świat i życie każdego człowieka.”


//AGATA// Kiedy zacznę opisywać siebie, nie mogę nie wspomnieć moich rodziców, a w szczególności taty. To po nim mam gen „P”,
czyli gen ”PODRÓŻNIKA” ;). Tak twierdzą moi rodzice. I w sumie ja… Mój tato uwielbia kolarstwo turystyczne i jest związany z PTTK.

Tańczę breaking od 2009 roku. Pierwsze kroki na parkiecie stawiałam pod okiem bboys z mojego rodzinnego miasta Siedlce.  To jest mój przełom podróżniczy. Dzięki mojej największej pasji odwiedziłam wiele miast w Polsce. Gdyby nie taniec, na pewno nie byłabym w wielu miejscach za granicą. Odbywały się tam zawody, dżemy taneczne
i to był powód odwiedzenia wielu pięknych miejsc…

Od 2012 roku jesteśmy z Pawłem parą. I to on przekonał mnie do autostopu…Paweł zabrał mnie na rozdanie Kolosów 2013. Kiedy poczułam ten wyjątkowy, podróżniczy klimat , zrozumiałam, że autostop
i podróżowanie z plecakiem nie jest takie straszne, jak mi się wydawało. Jeśli chcecie się przekonać sami – zapraszam do przeczytania recenzji z  Kolosów 2013.


 //PAWEŁ// Pochodzę z Moniek, niewielkie miasto koło Białegostoku. Tam się wychowałem i dorastałem. Studiowałem w Białymstoku, gdzie przeżyłem, jedne
z  najbardziej szalonych chwil w życiu…

Obecnie mieszkam w Białymstoku. Ale tak na prawdę ciągle jestem w drodze.

Moją największą pasją stał się TANIEC – BBOYING, który sprawia mi przyjemność i daje satysfakcję już ponad 10 lat. To dzięki niemu poznałem mnóstwo wspaniałych osób oraz zwiedziłem wiele krajów. To kultura Hip Hop’u sprawiła, że stałem się głodny dalszego podróżowania.

Więc tak się stało. Do podróżowania autostopem zachęcił mnie mój przyjaciel Jotes, który raz po raz opowiadał swoje przygody. Postanowiłem spróbować
i tak już to trwa ponad 6 lat. 🙂
Zazwyczaj staram się podróżować autostopem. Nie ze względu na ceny biletów, nie jestem już studentem 🙁 , ale ze względu na ludzi, których spotykam po drodze oraz wolność, która sprzyja każdemu autostopowiczowi.


Od prawie roku podróżujemy już jako małżeństwo, co daje nam niesamowitą przyjemność oraz buduje nasze relacje. Razem oglądamy zachody i wschody słońca, razem przeżywamy emocje związane z autostopem
i razem zasypiamy w namiocie!


 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.